poniedziałek, 9 lutego 2009

Pieczone jabłko z konfiturą


Kiedy w niedzielne popołudnie dopadnie Was wilczy apetyt na coś słodkiego, a w tajemniczej szafce brak słodkiej czekolady, w słoiku z ciastkami jakieś dziwne siły zasiały spustoszenie, z ratunkiem przychodzi stary jak świat deser. Wygląda chyba nie najgorzej ;-) a przy odrobinie fantazji można z nim zrobić wszystko.


Składniki:

1 jabłko
2 łyżeczki konfitury, którą lubimy
3 łyżeczki cukru na karmel


Przygotowanie:
Z jabłka wycinamy środek. Wkładamy konfiturę (ja zostawiam kawałek jabłka, żeby zapchać dziurkę na dole, w przeciwnym razie ciepła konfitura może postanowić o szybkiej ucieczce z jabłka) Jabłko piekę ok. 15 minut w piekarniku. Pod koniec pieczenia robię karmel i trochę się nim bawię układając na górze upieczonego jabłka. A później już tylko cisza, chrupanie i już nie chce mi się słodkiego ;-)

3 komentarze:

ugotujmy pisze...

nie najgorzej? wygląda absolutnie pysznie!
lubie pieczone jabłka. akurat mam w domu takie strasznie twarde co to nikt ich nie chce gryźc, to może je zapiekę :-)

CafePodróż pisze...

Myślę, że takie twarde mogą być jeszcze smaczniejsze tym bardziej jeśli są kwaśne.
Może trzeba będzie je tylko chwilę dłużej potrzymać w piekarniku.


Nie napisałam, że piekę je w temperaturze 220 stopni ;-)

irka-k pisze...

Wygląda fantastycznie :) Też lubię robić takie karmelowe konstrukcje na swoich deserach :)
Pozdrawiam gorąco :)

Website counter
Blog jest mojego autorstwa i podlega prawu autorskiemu.

USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Art. 115. 1. Kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 2, ograniczenia wolności albo grzywny.