niedziela, 19 października 2008

Barszcz biały na kurkach

Teraz czas na pochwałę mojej Mamy, która robi przepyszny barszcz biały na kurkach.
Rozpływam się nad tą zupą. Kiedy Mama częstuje zupką jestem w siódmym niebie. Obiecuje sobie, że w końcu muszę ukraść ten przepis. Boję się jednak, że tylko moja Mama potrafi wyczarować takie smaki.
Ta zupka to stary rodzinny przepis, który pochodzi od mojej prababci.
Pycha, niebo w gębie, smaki odpowiednio wyważone.
Maleńkie kurki, posmak żurku ale to nie jest żurek.
Mniam!

4 komentarze:

Nina pisze...

chetnie podpatrzylabym u Ciebie ten przepis...

P.S. Przegladam Twoje przepisy, blog bardzo mi sie podoba

cafepodróż pisze...

Obiecuję, że jak tylko wydobędę ten przepis od mamy z pewnością go zamieszczę na Pikniku :) Pozdrawiam serdecznie :)

zemfiroczka pisze...

O matko jedyna! koniecznie go wydobądź, już sama myśl o nim mi się podoba! ;)

pozdr

Anonimowy pisze...

Już czuję ten smak ALE GDZIE JEST TEN PRZEPIS pozdrawiam i czekam.OLI

Website counter
Blog jest mojego autorstwa i podlega prawu autorskiemu.

USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Art. 115. 1. Kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 2, ograniczenia wolności albo grzywny.