czwartek, 11 grudnia 2008

Zupa z jarmużu


Nie ma nic prostszego niż ta pyszna zupa.

Chyba najszybsza z zup pomijając te z proszku, których nie jadam :-)
Jej kolor rozweseli i zaskoczy, a delikatny smak sprawi Wam przyjemność. Wracając z pracy kupcie jarmuż, a obiad będzie gotowy w 15 minut.
Jarmuż to roślina należąca do kapustowatych, zapomniana i niestety traktowana bardzo źle. Z pewnością nieraz omijaliście jarmuż na zakupach, a jest on bardzo smaczny i można wykonać z nim wiele kuchennych wariacji :-)

Nie wierzycie? Kupcie! Może przekonacie się dzięki tej prostej zupie.


Składniki:

250 g jarmużu
1 cebula czosnkowa duża
2 ząbki czosnku
1 pietruszka korzeń
1 kostka smaku – pietruszkowa
3 czubate łyżki śmietany 18%
pieprz i sól do smaku
1 ½ szklanka wody
1 łyżka masła płaska
1 łyżka oliwy
ćwiartka cytryny
starty parmezan

przybranie: kilka umytych listków jarmżu, sok z cytryny, parmezan


Przygotowanie:

Wycinamy kręgosłup z liści ;-) Cebulę drobno kroimy i dusimy pod przykryciem na oliwie i maśle.
Obieramy pietruszkę dzielimy na 2 części, grubszą wrzucamy do garnka, mniejszą do duszonej cebuli i dusimy dalej razem z nią. Do garnka wrzucamy kostkę smaku i zalewamy szklanką wody. Kiedy woda już wrze, wrzucamy jarmuż, a do niego czosnek pokrojony w cienkie plasterki. Na jarmuż przekładamy cebulę i wszystko tym razem trzymamy w garnku, aż liście jarmużu zrobią się intensywnie zielone – myślę, że ok. 4 minut. Dopiero wtedy mieszamy i dusimy następne 5 minut dolewając ½ szklanki wody.
Następnie doprawiamy przyprawami i blendujemy, po czym cały czas mieszając dodajemy śmietanę. Później na małym ogniu podgrzewamy. W międzyczasie siekamy drobno kilka listków jarmużu, doprawiamy je sokiem z cytryny i układamy delikatnie na wierzchu zupy, która jest delikatną pianką. Na koniec posypujemy całość odrobią parmezanem.
Smacznego :-)

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

jarmuż kupiłam po raz pierwszy z myślą coś się z tego wykombinuje...ze względu na dietę zrobiłam tą zupę w wersji uboższej jest pyszna! polecam

Anonimowy pisze...

Piszesz ,że nie jadasz zupek z proszku. Kostka smaku - sama chemia.

tigrinio pisze...

Zdecydowanie kostka smaku psuje cały przepis. A przecież wystarczy dodać trochę lubczyku, soli, kurkumy i pieprzu... I mamy zdrową i pyszną zupę!

Anonimowy pisze...

tiaaa.... kostka smaku - i przepis do wyrzucenia. A podobno myślenie nie boli...

Website counter
Blog jest mojego autorstwa i podlega prawu autorskiemu.

USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Art. 115. 1. Kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 2, ograniczenia wolności albo grzywny.